Bomba (film)
Przejdź do nawigacji
Przejdź do wyszukiwania

Bomba (1966) – reportaż filmowy z akcji wydobywania w kwietniu 1966 roku 500 kg bomby lotniczej, niewypału po nalotach alianckich na Szczecin w 1944 roku. Zdjęcia z akcji saperów usuwających bombę na osiedlu przy ulicy Potulickiej, a potem detonujących niewypał na poligonie, przeplatane są wspomnieniami byłego pilota Dywizjonu 300 RAF, Mariana Adamaszka, dokonującego w sierpniu 1944 roku bombardowania Szczecina i Pomorza Zachodniego.
Szczecin po alianckich bombardowaniach w 1944 roku
-
Brytyjski bombowiec Avro Lancaster
-
Bomby lotnicze w luku bombowym samolotu Avro Lancaster przed nocnym nalotem na Szczecin
-
Widok bombardowanego Szczecina
-
Lindenstraße (ul. 3 Maja)
-
Am Berliner Tor (Brama Portowa - po lewej)
-
Große Wollweberstraße (ul. Tkacka)
-
Pölitzerstraße (al. Wyzwolenia)
-
Haydnstraße (ul. Janosika)
Informacje o filmie
- scenariusz i realizacja: Andrzej Androchowicz
- zdjęcia: Janusz Pietrzykowski
- montaż: Bogdan Kondratt
- oprac. muzyczne: Stanisław Modelski
- lektor: Włodzimierz Grabowski
- dane techn.: film czarno-biały, 16 mm
- czas: 7’
- produkcja: TVP Szczecin 1966
- emisja: 25 kwietnia 1966, godz. 17.55 (TVP)
Nagroda
- 1966 – I nagroda na Telewizyjnej Giełdzie Reporterów w Poznaniu (kwiecień)
Relacje prasowe z akcji wydobywania bomby
-
„Kurier Szczeciński” nr 86 z dn. 13 kwietnia 1966
-
„Kurier Szczeciński” nr 87 z dn. 14 kwietnia 1966
-
„Kurier Szczeciński” nr 88 z dn. 15-16 kwietnia 1966
O filmie w prasie
- Alfa, Przed małym ekranem, „Głos Szczeciński” z dn. 29 kwietnia 1966, s. 5
- Aligator, Bombowa „Bomba", „Kurier Szczeciński” 1966 nr 98, s. 4 z dn. 27 kwietnia 1966
- Juliusz Foss, TV, „ITD” 1966 nr 19, s. 14
- Leszek Goliński, Szopki, i co z nich wynika (z cyklu: Rozmyślania przy telewizorze), „Trybuna Ludu” z dn. 4 stycznia 1967
- (Kasp.), Giełda wyżej, „Życie Warszawy” z dn. 27 kwietnia 1966
Z prasy
- (...) „Giełda reporterów”, interesująca pozycja TV, dała nam w poniedziałek szczególne powody do zadowolenia. Reporter szczecińskiej TV red. Andrzej Androchowicz, operator Janusz Pietrzykowski i montażysta Bogdan Kondratt przedstawili ciekawy reportaż pt. „Bomba”. Była to prawdziwa opowieść filmowa o jednej z wielu „pamiątek” ostatniej wojny blisko 500-kilogramowej bombie lotniczej, znalezionej na nowym osiedlu mieszkaniowym przy ul. Potulickiej. Reportaż ma zręczną ekspozycje. Do kiosku, jak codziennie, przychodzi mgr Marian Adamaszek, jeden z 320 tysięcy mieszkańców Szczecina, kupując gazetę. Na ostatniej stronie duży tytuł „Półtonowy niewypał”. Chwila zadumy wywołuje w pamięci czytelnika owe dni, gdy eskadry ciężkich bombowców alianckich zrzucały śmiercionośny ładunek na Szczecin. Ekipa realizacyjna świetnie wykorzystała niezwykłość sytuacji. Charakterystyczne odgłosy noży i łopat usuwających ziemię z bomby w połączeniu ze scenerią jakby wymarłych ulic wzmagają dramatyczne napięcie. Realizatorzy dobrze operują zbliżeniami: skupione i zlane potem twarze żołnierzy R. Ślepczaka, Z. Sasińskiego, i E. Labuza, bohaterów dnia. Już po zakończeniu akcji głos lektora spina jak gdyby jedną klamrą całość reportażu. Okazuje się, że wspomniany M. Adamaszek był podczas ostatniej wojny oficerem RAF-u w dywizjonie 300 ciężkich bombowców. Brał udział w bombardowaniu Szczecina. Zdumiewające są paradoksy historii. Po 21 latach bomba, która miała zniszczyć wroga, mogła stać się w czasach pokoju przyczyną śmierci dzieci i ludzi, którzy wojnę znają tylko z opowiadań. Doskonała pointa. Docenili to jurorzy. Po raz pierwszy przyznano reporterom maksymalną ilość punktów. Cieszy fakt, że nagrodzonymi byli szczecinianie. Gratulujemy. (Alfa, Przed małym ekranem, „Głos Szczeciński” z dn. 29 kwietnia 1966)
- (...) „Giełda reporterów” pod koniec roku pokazała najlepsze reportaże, na jakie „Giełdę” było w ciągu całego roku stać. Przyznam się, że plon ten wyglądał nad wyraz żałośnie. Zaledwie „Bombę” Andrzeja Androchowicza można tu uwzględnić ze względu na niezbyt zresztą szczęśliwie rozbudowaną konstrukcje i zamysł, jedynie „Ostatnia szansa” Henryka Koniecznego pozostała w pamięci. (Leszek Goliński, Szopki, i co z nich wynika (z cyklu: Rozmyślania przy telewizorze), „Trybuna Ludu” z dn. 4 stycznia 1967)
Źródła
- Materiały ze zbiorów Andrzeja Androchowicza
- Zdjęcie Mariana Adamaszka ze zbiorów Iwony Iwaniuk
